Wrocławski krasnal, jako projekt PRowy

„Jak zostałem ojcem krasnala. Historia prawdziwa”. Taki tytuł nosiłby film, który opowiadałby jak we wrocławskim Centrum Medycznym PZU Zdrowie pojawił się krasnal Zdrowodziej.

Wbrew parafrazowemu tytułowi nie byłby to film gangsterski, a komedia bo prace nad skrzatem przyniosły mi ogrom radości. Nie zabrakłoby elementów kina szpiegowskiego, ponieważ powstanie krasnala było utrzymywane w całkowitej tajemnicy, a sam Zdrowodziej nosił kryptonim „Projekt X” (co z pewnością intrygowało niczego nie podejrzewające koleżeństwo). Ekranizacja obfitowałaby we wzruszające momenty, do których z pewnością zaliczyłbym ten, w którym po raz pierwszy zobaczyłem model z plasteliny czy chwilę, w której zdałem sobie sprawę, że „projekt wypali”. Film kończyłby się cliffhangerem, w którym biegnę na pociąg zastanawiając się z jakimi opiniami spotka się Zdrowodziej.

A na cholerę mi ten kaktus krasnal?

Tak już to bywa, w naszym komunikacyjnym świecie, że w pogoni za liczbami i złudnym profesjonalizmem inwestujemy naszą kreatywność w rzeczy, które okazują się być wtórne i bardzo źle znoszą jarzmo czasu. Wrocławskie krasnale takie nie są. Według różnych stosunków jest ich od 350 do nawet 500. Uważam, że warto wspierać właśnie takie inicjatywy. Tworząc takie projekty, udowadniamy, że potrafimy słuchać i dopasowywać się do lokalnych trendów, co w mojej opinii jest esencją tej pracy.

Pomysł umieszczenia krasnala w centrum medycznym to świetny przykład kreatywnego marketingu, który łączy lokalny folklor tradycję z nowoczesnością. To też doskonały sposób na:

🔵 Zbudowanie pozytywnego wizerunku. Krasnal przecież kojarzy się z życzliwością, pomocą i troską, co idealnie wpisuje się w profil działalności centrum medycznego.
🔵 Przyciągnięcie uwagi. Krasnale są popularnym tematem zdjęć i filmów publikowanych w mediach społecznościowych.
🔵 Stworzenie pozytywnej atmosfery w placówce. Co prawda nie mamy na ten temat twardych danych, ale krasnal witający pacjentów może zmniejszać dolegliwości bólowe.

Jak stworzyć własnego wrocławskiego krasnala i ile to kosztuje?

Public Relations to sztuka znajdywania i „łączenia kropek”. Gdy wyszedłem z inicjatywą realizacji takiego projektu komunikacyjnego wiele osób myślało, że to żart. Oczywiście, pomysł każdemu się podobał, ale nie jest to coś co wpisuje się w standardowe działania. Na szczęście, nie jestem teoretykiem. Nie mam też problemu z tym, by dosłownie pobrudzić sobie ręce.

Nie ma gotowego „czyli-jak” (know-how), dlatego jeśli dotarliście do tego miejsca mam dla Was 10 porad jak stworzyć wrocławskiego krasnala.

1️⃣ Zaplanujcie budżet. Zdrowodziej pojawił się w CM PZU Zdrowie Grabarska 1 w 2022 roku, ceny poszczególnych usług mogły się zmienić więc nie będę mówił o kosztach. Oprócz samej rzeźby należy doliczyć koszty eventu i obsługi medialnej.

2️⃣ Wybierzcie artystę. Pełną listę znajdziecie na stronie visitwroclaw.eu . Weźcie pod uwagę to, że nie każdy artysta, przygotowujący kreację krasnala zajmuje się odlewem i montażem. Pani Marta Mirynowska, którą szczerze polecam zajmuje się całym procesem.

3️⃣ Stwórzcie brief. Dokument powinien zawierać Wasz pomysł na krasnala. Może być to żołnierz, geodeta, lekarz. Krasnal, niczym mała Lady Punk może być też kobietą! Pamiętajcie o szczegółach typowej dla Waszej branży. Może to być ekwipunek, gadżet. Warto pamiętać też o emocjach, jakie wzbudzać ma w odbiorcy skrzat. Na koniec wybierzcie mu imię.

„Prace koncepcyjne” to fantastyczne narzędzie integrujące zespół. Jeśli nie jesteście w stanie stowrzyć jednej wizji… Zawsze możecie zamówić dwa krasnale.

4️⃣ Artysta stworzy model z plasteliny. To ostatni moment na poprawki.

5️⃣ Jeśli chcecie umieścić krasnala na przestrzeni miejskiej warto zgłosić się do Wydziału infrastruktury Wrocławskiego Urzędu Miasta. Pracownicy przeprowadzą Was proces formalny. Wybór miejsca jest kluczowy także ze względów promocyjnych.

6️⃣ Krasnale zazwyczaj montuje się na kotwę chemiczną, która łączy metrowe pręty przyspawane do skrzata z podłożem. Pomimo to, zdarzają się kradzieże krasnali.

7️⃣ Wpis do bazy krasnali. Istnieje kilka baz i aplikacji zawierających informacje na temat Wrocławskich krasnali. Najważniejszy jest serwis visitwroclaw.eu. Zdziwicie się jak wiele osób uprawia krasnalą turystykę.

8️⃣ Prace promocyjne. Skoro krasnal już powstał warto uwzględnić go w dalszych działaniach komunikacyjnych. Zdrowodziej został uwzględniony w akcji edukacyjnej PZU Zdrowie #dlaKOLEGIpytam, w ramach, której kwartet modowy DandyCore odwiedził nasze Centrum Medyczne.

Krasnal? Po prostu warto

Diamenty są wieczne, ale krasnalom też niewiele brakuje. Za dwa lata nikt nie będzie pamiętał o „essie” wykorzystanej w nawet najbardziej kreatywnej i nieoczywistej kampanii, a Zdrowodziej będzie cieszył zarówno nas samych, naszych klientów, ale i turystów odwiedzających piękny Wrocław.

Na koniec dowód prawdziwości mojej deklaracji na temat brudnych dłoni. Czasem elegancko ubrany Pan od PRu musi kupić klej montażowy, pistolet i przykleić kransnala. Ale właśnie za to lubię swoją pracę!

Do następnego!

@mrfusherka Robota na wyjeździe. Zdrowodziej przyjmuje we Wrocławiu #mrfuszerka #łęcina #bogdan #robota #majster #panwiesio #polscyfachowcy ♬ Ja Mam Szczescie – Elektryczne Gitary

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *