Zdrowie i miłość to związek idealny? Walentynkowe badanie PZU Zdrowie

Tak, przyznaję bez bicia – jestem z tych „PR-owców”, którzy lubią konkrety. Może to nietypowe, bo często nasza praca kojarzy się z budowaniem narracji, emocjami, storytellingiem. I to wszystko jest prawdą! Ale za każdą skuteczną kampanią, za każdym rezonującym komunikatem, stoją – a przynajmniej powinny stać – solidne fundamenty. A dla mnie tymi fundamentami są właśnie twarde dane. Poznajcie walentynkową kampanię PZU Zdrowie „Zdrowie i miłość. Związek idealny?”, w którym postanowiliśmy przyjrzeć się fascynującej zależności między naszymi relacjami a kondycją psychozdrowotną.

Tylko prawda jest ciekawa

Walentynki to czas, kiedy marki odmieniają słowo „miłość” przez wszystkie przypadki, a drużyny kreatywne szukają sposobów, by wyróżnić się w potoku kreacji. Nie jest to zadanie łatwe. Bo oprócz dużej konkurencji trzeba mierzyć się ze zróżnicowaną wrażliwością. Łatwo także być tanim i kiczowatym.

Robiłem już kampanię łączącą aplikacje randkowe z lekarzami różnych specjalizacji, zachęcającej do randki w muzeum, jednak w tym roku chciałem odbiorcom PZU Zdrowie dać coś więcej. Chciałem podarować im refleksję. A nic nie zmienia naszego postrzegania bardziej niż… Twarde dane.

Oczom ich ukazał się las…

… liczb. Pomimo tego, że badanie było krótkie, dostaliśmy ogrom danych. To zaledwie 5 pytań, ale różnicowanych poprzez wiek, płeć, wykształcenie czy miejsce zamieszkania. Wystarczyło zapoznać się z tabelami i wygenerować diagramy, a następnie wybrać interesujące dane. Stąd już tylko krok do napisania komunikatu prasowego, briefu na infografiki, i ułożeniu haseł… To był intensywny czas 🙂

Na bazie tych surowych danych stworzyliśmy wyjątkowe walentynkowe kreacje. Infografiki, posty w mediach społecznościowych, komunikaty prasowe – wszystko to miało jeden cel: w przystępny i angażujący sposób przedstawić Polakom wyniki naszego badania. Chcieliśmy wywołać dyskusję, skłonić do zastanowienia się nad własnymi relacjami i ich wpływem na zdrowie. Czy się udało? Tak.

Zdrowie i miłość to związek idealny!

Co najbardziej zaskoczyło w tych liczbach?

Przekonanie o pozytywnym wpływie związku na zdrowie. Aż 74 procent badanych uważa, że bycie w relacji partnerskiej ma dobry wpływ na ich zdrowie. To pokazuje, jak głęboko zakorzenione jest w nas przekonanie o uzdrawiającej mocy bliskości. Czy to poczucie wsparcia, motywacja do dbania o siebie dla drugiej osoby, a może po prostu mniejszy poziom stresu związany z samotnością? Te dane otwierają wiele fascynujących pytań.

Absolutny prymat zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Dla 63 procent Polaków to właśnie te dwa elementy są najważniejsze w związku. To mówi wiele o naszych potrzebach emocjonalnych. Bezpieczna przystań, w której możemy być sobą, bez obawy przed oceną czy odrzuceniem – to fundament zdrowej relacji, a co za tym idzie, prawdopodobnie także zdrowego życia.

22 procent badanych przyznało, że w ogóle nie rozmawia o swoich uczuciach w związku. 1/4 z nas żyje w relacjach, które nie dają przestrzeni na rozmowy o miłości. To alarmujący sygnał! Jak budować bliskość, rozwiązywać problemy i wzajemnie się wspierać, gdy brakuje otwartej komunikacji o tym, co czujemy? To obszar, w którym jako społeczeństwo mamy jeszcze wiele do przepracowania.

Cieszy fakt, że 33 procent par wzajemnie się zachęca do dbania o zdrowie i regularnych badań. To konkretny przykład, jak związek może pozytywnie wpływać na nasze zdrowie. Ale jednocześnie 67 procent to wciąż zbyt wiele osób, które nie doświadczają takiego wsparcia. Widzę tu pole do działania dla nas, specjalistów od komunikacji zdrowotnej.

Infografiki z kluczowymi wnioskami z naszego badania oraz pełny komunikat prasowy są dostępne na stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych PZU Zdrowie. Zachęcam do zapoznania się z nimi – to lektura, nie tylko dla specjalistów od PR czy marketingu.

Czy warto było szaleć tak?

Praca nad takimi projektami to esencja tego, co w PR najbardziej kocham. Często mówię, że PR to sprint na dystansie maratonu. Przez płotki. Na deszczu. Wymaga szybkości reakcji, strategicznego myślenia, odporności na przeciwności losu i umiejętności dostosowywania się do ciągle zmieniającego się otoczenia. Ale to wciąż moja ulubiona dyscyplina.

A projekty takie jak badanie „Zdrowie i miłość. Związek idealny?” dają mi najwięcej satysfakcji, bo widzę w nich realny potencjał do wywołania pozytywnej zmiany. Nie chodzi tylko o wygenerowanie zasięgów czy polubień. Chodzi o to, by dotrzeć do ludzi z wartościową informacją, skłonić ich do refleksji, a może nawet zainspirować do podjęcia konkretnych działań na rzecz swojego zdrowia i swoich relacji.

Wierzę, że PR oparty na solidnych danych ma moc sprawczą. Pozwala nam lepiej zrozumieć naszych odbiorców, mówić ich językiem, odpowiadać na ich realne potrzeby. To nie jest tylko suche przedstawianie faktów – to umiejętność przełożenia tych faktów na angażującą narrację, która rezonuje z ludzkimi emocjami i doświadczeniami.

Dlatego, choć kocham kreatywność i storytelling, zawsze będę podkreślać rolę twardych danych w naszej pracy. Bo to one dają nam pewność, że nasza komunikacja nie jest tylko pustym sloganem, ale ma realne oparcie w rzeczywistości. A to, w mojej opinii, jest najcenniejsze. 💙

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *